>Biegunka - jakie tabletki?

Oglądasz archiwalną wersję tematu " >Biegunka - jakie tabletki?" z forum cavia.vel.pl/forum/



Sweet_ - Sro 08 Kwi, 2009
Moja świnka jakieś 2 dni ma biegunkę. Ale nie wiem czy to biegunka bo to jest gęste.
Ostatnio dałam jej mokrą trawkę, podejrzewam, że to z tego...
Od wczoraj podaję jej granulat, marchewkę potartą i chlebek.
Ale nie przestaje. Więc kupiłam taki proszek przeciw biegunce: smecta.
Ale nie wiem czy jej to mogę podać. Jeśli nie, to proszę o pomoc. Bo weta nie mam w okolicy.

Z góry, dziękuję



Szyszka - Sro 08 Kwi, 2009
Zacznijmy od tego, że nigdy nie dajemy mokrego pokarmu świnkom. Takie są tego skutki, a biegunka jest dla świnek wyjątkowym zagrożeniem.
Dlatego ja na Twoim miejscu bym z niczym nie eksperymentowała, i wzięła ją do weta.
Fakt, że nie ma w okolicy, nie oznacza, że nie ma nigdzie . Poszukam Ci jakiegoś i wstawię za chwilę.

EDIT: Rybnik Weterynarz Szwarc
Lecznica: Lecznica.net.pl
Ulica: ul. Krzyżowa 67
Inne informacje: 032/4237052
Uzasadnienie: Bardzo skutecznie wyleczył naszego króliczka.Ma wiedzę, doświadczenie i odpowiednie podejście do zwierząt. Polecam również weterynarzy współpracujących.


Sweet_ - Sro 08 Kwi, 2009
Nie wiem dokładnie jednak czy to biegunka Mi to bardziej wygląda na masę odchodową czy jak to nazwać. Może po prostu dam zdjęcie...
Mama mi mówi, że mam się nie martwić, bo może po prostu ona miała za dużo trawy, i chce ją z siebie wydalić, co myślicie? Za dużo nie widać, bo ma odbyt brudny z tego, ale te brązowe to wlaśnie to. :
Chyba nie odejdzie przez to prawda?
zdjęcie


Sfinks - Sro 08 Kwi, 2009
A jakie ma bobki? Normalne? Mokra trawa to raczej wzdęcia powoduje, ale może też spowodować biegunkę.



Sinia27 - Sro 08 Kwi, 2009
Na biegunkę trzeba reagować natychmiast, nie po 2 dniach... Myślę, że dobry będzie węgiel, który można zakupić w każdej aptece. Co do dawki, to nie wiem - w każdym razie dla tak małego zwierzęcia z pewnością niedużo
Lecząc biegunkę nie karm jej żadnym świeżym pokarmem. Zawsze bardzo uważaj na mokrą zieleninę... Mi mokra trawa jedną świnkę odebrała.


Tolinka - Sro 08 Kwi, 2009
Witaj.Ja na twoim miejscu bym czym predzej poszla do weta i nie eksperymentowala ze specyfikami typu wegiel,czy smecta.Zeby sie twojej swineczce nie pogorszylo albo co innego z tego wyszlo.Pozdrawiam.


Sweet_ - Sro 08 Kwi, 2009
Do weta na pewno dzisiaj już nie pojadę... Nie mam jak. I nie wiem, czy u mnie leczą gryzonie... Ale. Postaram się tym nie martwić, bo to nie wygląda na biegunkę, i po za tym, jak ją umyłam nie było to aż tak. Myślę, że Tolka po prostu chce wydalić tą trawkę, bo jej miała za dużo i za mokrą.
Może mi ktoś podać inne propozycje niż weterynarz?.
Jeśli tak, to dzięki ;*

[ Dodano: Sro 08 Kwi, 2009 ]


Tolinka - Sro 08 Kwi, 2009
To ona wtedy ma zatwardzenie?bo sie pogubilam teraz troche


Sweet_ - Sro 08 Kwi, 2009
Hmm.. No jak by to powiedzieć. To jej cały czas wychodzi z odbytu.
To nie zatwardzenie, to jakby b. gęsta biegunka, nie w formie bobków ale w formie masy.


Tolinka - Sro 08 Kwi, 2009
zeby ci sie nie odwonila,dawj jej tylko sucha mieszanke,siano i wode,a ztym weglem Sinia27 miala racje,napoj swinke strzykawka (ale bez igly) rozpuszczona w wodzie przegotowanej tabletke wegla leczniczego.Zadzwonilam do weta i mi tak powiedzial.Jezeli to nie pomoze udaj sie wtedy do weta.Pozdrawiam


Dżo - Dżo :) - Sro 08 Kwi, 2009
Myślę, że wizyta u weterynarza będzie nieunikniona. Lepiej pójść i się dowiedzieć, czy wszystko w porządku niż później żałować, że się nie poszło.
Węgiel możesz podać tak jak tu już było wcześniej wspomniane.
I na razie nie karm świnki warzywami i owocami. Samą karmą i siankiem.


Sweet_ - Sro 08 Kwi, 2009
Tak też robię. (; Dokładnie to nie wiem czy się martwić, bo sobie raz myślę, że to po prostu tak jak zwykła kupka. Ale raz myślę, że to poważne. Ale już nie tak bardzo to ma.
Mam nadzieję, że wszystko wraca do porządku. Dzisiaj jej podam ten węgiel leczniczy.
A czy mogę to wsypać do poika? Bo nie posiadam strzykawek.
Dobrze, dzisiaj do weta nie idę, jak jutro się pogorszy, pójdę.
Ale dziś będę jej tylko dawała wodę, marchewkę, pokarm, sianko.
A w jakich ilościach podawać ten węgiel leczniczy?


Sfinks - Sro 08 Kwi, 2009
Sweet_bo sobie raz myślę, że to po prostu tak jak zwykła kupka. No, to zwykła kupka na pewno nie jest.


Tolinka - Sro 08 Kwi, 2009
troche wody wlej i rozpusc jedna tabletke wegla,z poika ona tego nie wypije,musisz bezposrednio do pyszczka jej dac i dlatego potrzebna ci bedzie strzykawka,z apteki mozesz kupic.Nie dawaj jej zadnych warzyw ani owocow.Same sianko,sucha karme i wode nic wiecej.Jak jutro bedzie tak samo to idz do weta,da jej jakies prebiotyki albo cos innego.Pozdrawiam.Bedzie dobrze zobaczysz.


Sweet_ - Sro 08 Kwi, 2009
Tolinkatroche wody wlej i rozpusc jedna tabletke wegla,z poika ona tego nie wypije,musisz bezposrednio do pyszczka jej dac i dlatego potrzebna ci bedzie strzykawka,z apteki mozesz kupic.Nie dawaj jej zadnych warzyw ani owocow.Same sianko,sucha karme i wode nic wiecej.Jak jutro bedzie tak samo to idz do weta,da jej jakies prebiotyki albo cos innego.Pozdrawiam.Bedzie dobrze zobaczysz.

Dałam jej ten węgiel z poika. I wypiła, ale dość małą ilość, więc jej daję do pyszczka.
Aby sie upewnić... Czy jak ten węgiel się da do wody robi się całkiem czarna?,
Bo mam taką i jej dałam

[ Dodano: Sro 08 Kwi, 2009 ]


Czoko... - Sro 08 Kwi, 2009
Przy biegunce odpuściłabym wszystkie świerze warzywa i owoce jak również zieleninke...


Sweet_ - Sro 08 Kwi, 2009
Już odpuściłam


Tolinka - Czw 09 Kwi, 2009
I jak sie czuje twoja swineczka?Lepiej jest?


Sweet_ - Czw 09 Kwi, 2009
Czuje się doskonale! Bawi się ze mną i wgl.
Wczoraj wieczorem jej podałam w poiku węgiel leczniczy(rozpuścilam go)
I w trochę dziwaczny sposób jej dałam A mianowicie do otworka przez który pije Tolka dałam słonecznik ona kocha słoneczniki, a one były zamoczone w węglu i wygryzała z poika i tak zrobiła z 12 słonecznikami. Całe szczęście... Dziękuję za wszystkie porady.
Jeśli to się znowu pojawi, to również mogę podać węgiel?


Czoko... - Czw 09 Kwi, 2009
Sweet_Jeśli to się znowu pojawi, to również mogę podać węgiel?

Tak możesz aczkolwiek powinnaś wtedy pójść do weta. To takie dziwne jest... I może wtedy spróbuja ze strzykawką a nie wlewaj to do poidełka


Tolinka - Czw 09 Kwi, 2009
to super ze swiniaczek lepiej sie czuje.Teraz juz bedziesz wiedziala ze nie nalezy podawc mokrej trawy,zeby nie miala komplikacji z brzuszkiem.miejmy nadzieje ze juz wiecej nie pojawi sie taki problem.Pozdrawiam i caluski dla swineczki.


Szyszka - Czw 09 Kwi, 2009
Mi to przypomina ruję wg. zdjęcia, choć ono strasznie nie wyraźne...
Jaki to w ogóle miało kolor?


BUKA - Czw 09 Kwi, 2009
Ruja nie zaburza działania układu wydalniczego, więc powinna robić normalne bobki I nie trwałoby to tak długo.


Sweet_ - Czw 09 Kwi, 2009
Jaki to w ogóle miało kolor?
Taki... no brązowy.


Sfinks - Czw 09 Kwi, 2009
To ruja raczej nie jest. Idź z tym lepiej do weterynarza, żeby później nie było płaczu


Sweet_ - Czw 09 Kwi, 2009
Ale już tego nie ma )
I z tego powodu mam wielką ulgę, bo wczoraj na szczęście jej podałam węgiel leczniczy.

[ Dodano: Czw 09 Kwi, 2009 ]
Ups. Zauważyłam, że świnka od rana nie zrobiła ani jednej kupki i nie nasiusiała.
No jeszcze tego brakowało. Ale czytałam, że by robiła kupkę mam jej dać jabłko. Czy to prawda?


BUKA - Czw 09 Kwi, 2009
To może być zatwardzenie, albo inne licho. Idź z nią do weta, niech się nie męczy.


Szyszka - Czw 09 Kwi, 2009
Sweet_Ale już tego nie ma
To tak samo jak przy np. szkarlatynie. Zaczynasz brać leki, czujesz się już rewelacyjnie, a nadal jesteś chora.
To, że minie jedna oznaka, nie oznacza, że czegoś już w ogóle nie ma .
Weź ty już nie kombinuj i idź z nią do weta. Nawet jak nie jest to nic poważnego, lepiej się upewnić.
Ty widzisz tylko oznaki zewnętrzne, ale jak się czuje, to już Ci trudniej odgadnąć.
Świnka wytrzyma podróż do weterynarza, jest już cieplej, więc zimno jej też nie grozi, więc nie rozumiem czemu tak z tym zwlekasz .


BUKA - Czw 09 Kwi, 2009
SzyszkaTo tak samo jak przy np. szkarlatynie. Zaczynasz brać leki, czujesz się już rewelacyjnie, a nadal jesteś chora. Akurat biegunki, czy zatwardzenia nie ma co porównywać do szkarlatyny. Nie wydala już w ogóle, czyli jest gorzej. Idź do weterynarza, niech przepisze coś przeczyszczenie, czy coś takiego.


Szyszka - Czw 09 Kwi, 2009
BUKA


Tolinka - Czw 09 Kwi, 2009
No to nie zle,najpierw biegunka,teraz zatwardzenie.Idz lepiej do weta poda jej parafine albo zrobi odrazu lewatywe zeby jej zoladek przeplukac.Sama juz lepiej nic nie kombinuj,bo narobisz wiecej zlego jak dobrego.Jezeli nic jej nie bedzie to nawet nic nie zaplacisz,a jezeli cos wykryje to zaplacisz od 10zl do 30zl to nie jest majatek,a bedziesz spokojniejsza ze wszystko jest ok.A po co swineczka ma sie meczyc.


Sweet_ - Czw 09 Kwi, 2009
.... Poczekam do jutra. Problem też w tym, że nie ma kto ze mną pojechać.
Ale do jutra coś skombinuję. Czy to na pewno zatwardzenie? A czy po prostu nie dzieje się tak, bo przecież ten węgiel wszystko wypłukał i po za tym nic nie jadła i piła, to skąd mają się wziąć te odchody? Ale, dobrze. jeszcze jutro napiszę czy siusia i robi kupki jak nie będzie, to pójdę do weterynarza.


Sfinks - Czw 09 Kwi, 2009
Nic nie jadła i nic nie piła o.O to wbrew świńskiej naturze
Ale na poważnie - to na prawdę dziwne.


Sweet_ - Czw 09 Kwi, 2009
Chodzi mi o takie te rzeczy warzywne i owocne. A suchą karmę tam nie wiem czy jadła.
A pić, to właśnie wodę z tym węglem. Zobaczę do jutra. Może kupka będzie


Tolinka - Czw 09 Kwi, 2009
wegiel nie wyplukal,tylko zadzialal zatwardzajaco,utwardzajaco nie wiem jak to nazwac zeby nie miala juz biegunki.a jezeli nie bedzie mogla sie dalej zalatwic to wet bedzie musial podac parafine badz zrobic lewatywe zeby mogla sie wkoncu zalatwic.Bo inaczej bedzie sie tylko meczyc,od tego moze ja bolec puzniej brzuszek.


Sweet_ - Pią 10 Kwi, 2009
No i nie ma kupki..
Co robić? Nie mam z kim pojechać do weta.
Czy ktoś zna domowy sposób jedzenia, by świnka zaczęła wydalać?
Proszę o pomoc.


BUKA - Pią 10 Kwi, 2009
Ja niestety nie. Z resztą chyba żadnym z tych "domowych" sposobów byś tego nie wyleczyła Zadzwoń możw do tego weterynarza, dowiedz się co możesz dać.


Tolinka - Pią 10 Kwi, 2009
nie podawaj jej zadnej suchej karmy.Dzwonilam do weta i kazal podawac duzo zielonki,salata,mlecz itp. platki lub ziarna moczone w mleku,zrobic swince masaz brzuszka,mozesz tez jej podac olej parafinowy 5-10g i olej podac doustnie.Jezeli to nie poskutkuje niestety ale bedziesz musiala isc do weta.Dziwie sie tobie ze nie boisz sie tak eksperymentowac ze swoja swinka,ja bym sie bala i juz dawno bym byla z nia u weterynarza chocbym miala nawet jechac do niego kilkadziesiat kilometrow,ale to jest twoja indywidualna sprawa jak postepujesz ze swoim zwierzatkiem.tylko zebys puzniej nie plakala jak okaze sie ze jest za puzno dla niej.Pozdrawiam.


Sweet_ - Pią 10 Kwi, 2009
Ja bym też od razu jechała, ale nie miałam jak.
Przed chwilką się pytałam wujka co się stało(on miał kiedyś dużo świnek)
I mi powiedział, że możliwe jest że to przez ten węgiel. I że dlatego nic nie robi bo on działa utwardzająco, i to dlatego. Ale wolę rady od weta. Więc Tolinko dziękuję ci za te rady.
Dzisiaj narwę troszeczkę trawki i jej dam.. Masaż brzuszka też zrobię i dam jej te ziarenka w mleku o ile to będzie jadła.

Dzięki za rady ;*.


Tolinka - Pią 10 Kwi, 2009
Wegiel napewno podzialal na zatwardzenie,ze to nie ulega zadnej dyskusji,tylko teraz trzeba cos wykombinowac aby troche rozluznic jej ten kal zeby mogla sie spokojnie zalatwic.Mozesz tez dac jej ogorka swiezego,ogorek ma w sobie duzo wody,i przy okazji sie napije i moze dzieki ogorkowi cos sie ruszy.Wody moze tez jej podawaj do pyszczka zeby sie nie odwodnila.Wyobrazam sobie jak biedulka sie meczy,szkoda mi malenstwa.Ale wierze ze bedzie dobrze.Buziaczki. A weterynarz by mogl jej zrobic lewatywe,ze to napewno by ja ruszylo.


Sfinks - Pią 10 Kwi, 2009
Maczane w mleku? Świnki nie mogą krowiego mleka.


Tolinka - Pią 10 Kwi, 2009
Jezeli masz lakcid w domu to mozesz jej podac 1/2 fiolki 2 razy dziennie do pyszczka za pomoca zakraplacza.Lakcid stosuje sie przy biegunce i zatwardzeniu gdyz reguluje flore bakteryja jelit.Jezeli sie nie boisz to mozesz jej zrobic lewatywe,z letniej wody i wlew do odbytu.


Dżo - Dżo :) - Pią 10 Kwi, 2009
Nic w mleku nie mocz, jeszcze to może dodatkowo zaszkodzić śwince.


Szyszka - Pią 10 Kwi, 2009
Ja bym się wybrała do weterynarza, autobusem czy czymś. Po prostu wierzyć mi się nie chce, że nie ma spasobu. Jakiś jest na pewno.
A te wszystko co Ci poleca Tolinka może być dobre, ale jak Ty nawet porządnie nie wiesz, co jej dolega to jej może jeszcze bardziej zaszkodzić.
Wczuj się w swoją świnkę, w to co może ona odczuwać... miło? Raczej nie, co?
To idź do weta.
Jak tam u Ciebie nie jest jeszcze za ciepło, to transporterek ręcznikiem otul (ale żeby się nie zadusiła!) i idź..
Bo od świata to Ty odcięta nie jesteś.
A jak Ci się nie chce wychodzić, co znajdź weterynarza, który Ci do domu dojedzie, bo są tacy... tylko sobie kasę przygotuj.


Tolinka - Pią 10 Kwi, 2009
Racje masz szyszka,bo mi sie tez nie chce wierzyc zeby nigdzie weta nie bylo.Mojej swince gdyby sie krzywda dziala to na nic bym nie patrzyla tylko bym szla,Nawet gdybym miala isc na pieszo kilkadziesiat kilometrow,ale coz,jej zwierzatko i chyba wie co robi,tylko martwie sie o ta swinke bo dokladnie nie wiadomo co jej jest,a biedulka moze sie meczy.Ja tam bym nie przeprowadzala takich eksperymentow.

[ Dodano: Sob 11 Kwi, 2009 ]
I jak sie czuje twoja swineczka?Poprawilo sie jej cos?Zalatwila sie wkoncu?Pozdrawiam


Sweet_ - Sob 11 Kwi, 2009
Tolinko!.
Dziękuję pomogłaś!, więc zaznaczam "pomogła"
Dałam więcej ogórka i wody. I pojawił się 1 bobek .
Będę czekać na następne i napiszę.


Tolinka - Sob 11 Kwi, 2009
Witaj.No to super!Bardzo sie ciesze.Czekam o postepach twojej swineczki.Buziaczki.


Szyszka - Sob 11 Kwi, 2009
Fakt, że świnka ma już bobki, nie musi jednak oznaczać, że jest zdrowa, więc miej ją jeszcze bacznie na oku.


Tolinka - Sob 11 Kwi, 2009
Ale miejmy nadzieje ze juz jest wszystko wporzadku ze swineczka,gdyby cos bylo nie tak to by napisala.


Sweet_ - Nie 12 Kwi, 2009
No mam ją cały czas na oku
I zauważyłam, że od wczoraj jest już o dużo więcej bobków.
Przynajmniej więcej niż 10 ;p
Dziękuję za waszą pomoc ;*


BUKA - Nie 12 Kwi, 2009
To dobrze. Na przyszłość unikaj mokrych pokarmów, zbyt dużej ilości zieleniny itp.


Sweet_ - Pon 13 Kwi, 2009
Dobrze będę z pewnością uważać !.

Jakie formy wsparcia finansowego przysługują chorym
Jakie składniki kosmetyków/kremów są niewskazane w ciąży?
Jakie granice-tolerancji nie tylko w schizofrenii
jakie są najlepsze kolory w gabinecie kosmetycznym????
  • ryan nelsen
  • dresy mlodziezowe
  • mix jastrzebie forum
  • zawor egr mazda 6
  • zso Kowary
  • Kolekcja wiadomości z for internetowych | Start